Metoda połowu, jaka jest często spotykana to także trolling. Opiera się ona na łowieniu głównie ryb drapieżnych. W gruncie rzeczy chodzi o to, żeby ryba została zachęcona do dziabnięcia się na haczyk przez specyficznie, trafnie dobraną przynętę. Jest to przynęta w postaci sztucznej jak wobler, ripper czy popper oraz cały szereg innych tego typu elementów. Jest to metoda, która jest w Polsce już dozwolona, ale kiedyś była zabroniona. Jest także praktykowany trolling w wielu krajach Skandynawii. Ogólnie chodzi o to, żeby przynęta ruszała się po nałożeniu na wędkę tak, aby prowokowała do ataku, bowiem imitowała ruch ryby. Stosuje  się tę metodę, jako że jest ona bardzo skuteczna przy większych połowach na masową skalę takich jak połowy ryb morskich. Skutkuje także przy łowieniu w wodach śródlądowych.

Warto dodać, że kołowrotek, jaki wtedy najbardziej pasuje to multiplikator. Przydaje się  także model o szpuli stałej, ale sprawdza się on gorzej niż kołowrotek typu multiplikator. Nie ma to natomiast niczego związanego z metodą spinningową.

Categories: Metody połowu ryb